W SŁOWIE "BLOG" SŁYCHAĆ WYRAŹNIE SZUM LANIA WODY. JEDNAK BEZ WODY NIE BYŁOBY ŻYCIA NA ZIEMI...

Trudno powiedzieć, że...

życie domagało się powstania tej książki. Chyba życie rozwiązłe autora, który problematycznym z niej dochodem pragnąłby uregulować swoje lekkomyślne długi
(Stefan Wiechecki "Znakiem tego")
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grójecka 77. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grójecka 77. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lipca 2012

"Krysia" z flaszkami...

Kwiaty posadzone przez Kogoś - celowo używam majuskuły, bo to naprawdę jest Ktoś! - przed tablicą upamiętniającą bohaterstwo i męczeństwo rodziny Mieczysława Wolskiego nie wytrzymały... Nie tyle upałów, co "życia towarzyskiego" i ludzkiego wandalizmu.
Tak było 23 czerwca

Cisną się pod klawisze wzniosłe sentencje o narodach co to nie szanują własnej historii, o deptaniu po grobach etc., ale refleksja na dziś będzie bardziej prozaiczna. Do picia dobre jest każde miejsce... Miejsce pamięci też!

PS. Uprzątnąłem - Pojemnik na śmieci stoi vis a vis pod ścianą Ośrodka Kultury Ochoty.
A tak dzisiaj!...